Owczarek holenderski długowłosy

Owczarek Holenderski Długowłosy

Owczarek holenderski występuje w trzech odmianach włosa – długowłosa ma ze wszystkich najdelikatniejszą psychikę, dlatego bywa, że temu dynamicznemu psu nie sprosta nawet doświadczony, ale nerwowy właściciel. To pies chętny do pracy i czujny stróż. Wymaga sporo ruchu. Sprawdzi się jako towarzysz aktywnej rodziny.

Charakter
W porównaniu z owczarkiem belgijskim, holenderski jest bardziej wydłużony, mocniejszy i nie ma aż tak szlachetnego, wyrafinowanego wyglądu. Nie jest jednak tak mocny jak niemiecki kuzyn. Podobnie jak belgi występuje w trzech odmianach. Każda z nich hodowana jest osobno.
Najpopularniejsza jest krótkowłosa, która ma też największe predyspozycje do pracy, np. w policji. Mniejszą popularnością cieszą się owczarki szorstkowłose, które są głównie psami do towarzystwa. Odmiana długowłosa jest bardzo rzadka nawet w ojczyźnie – być może dlatego, że te zwierzaki nie mogą się pochwalić tak obfitą szatą jak belgi, a na dodatek mają najdelikatniejszą psychikę.

Umiejętności
Owczarki holenderskie cechuje bardzo silny instynkt stadny – czują dyskomfort, kiedy ludzkie „stado” się rozbiega. Lubią przebywać blisko człowieka. Niektóre są przytulakami, inne zadowolą się obecnością ludzi w pobliżu. Doskonale sprawdzają się w roli psów rodzinnych, są opiekuńcze wobec dzieci. Choć nieufne w stosunku do obcych, wychowane z malcami, zazwyczaj bez problemu akceptują w domu także ich kolegów.
Dlatego owczarka holenderskiego długowłosego można polecić osobom chcącym mieć czujnego stróża, który zasygnalizuje każdą niepokojącą zmianę w otoczeniu, ale nie jest niebezpieczny. Zwierzęta domowe holendry traktują jako część stada. Wobec obcych psów zazwyczaj nie są agresywne.
Holender wymaga dużo ruchu. Doskonale czuje się, patrolując swoją posesję, gdy państwo są w pracy. Gdy wrócą, powinien jednak przebywać ze swoim „stadem”, które jest dla niego tak ważne. W domu wybiegany pies tej rasy jest spokojny i niekłopotliwy.
Holendry świetnie nadają się do towarzyszenia właścicielowi podczas jazdy na rowerze czy joggingu – co jest wskazane, bo mają tendencje do tycia.

Szkolenie i wychowanie
W wypadku owczarków holenderskich długowłosych nie sprawdzają się siłowe metody szkolenia. Należy im zapewnić staranną socjalizację i szkolić, używając pozytywnej motywacji.

Dla kogo ta rasa
Owczarek holenderski długowłosy nie nadaje się dla osób chcących mieć niekłopotliwego kanapowca ani też ludzi marzących o twardym obrońcy. Najlepiej, by jego właściciel miał już pewne doświadczenie w pracy z czworonogiem, choć początkujący, mający odpowiednie cechy charakteru i dobrze przygotowany teoretycznie też powinien sobie z nim poradzić. Nawet doświadczenie nie pomoże jednak, jeśli holender trafi np. do osoby nerwowej.

Wady
wrażliwy, źle znosi presję
odmiana długowłosa nie zawsze ma tak dobre predyspozycje do pracy jak krótkowłosa
obficie linieje

Zalety
chętny do współpracy
czujny, ale nieprzesadnie agresywny stróż
opiekuńczy wobec dzieci i zwierząt domowych

Zdrowie
Zwinne i wytrzymałe, są holendry odporne na różne warunki atmosferyczne. Nie słyszy się o chorobach dotykających tę rasę, poza sporadycznymi przypadkami dysplazji.

Żywienie
Owczarek holenderski nie jest specjalnie wybredny i doskonale wykorzystuje karmę. Miewa tendencje do tycia, dlatego jego wagę należy nadzorować i w razie czego zmniejszyć dawkę pożywienia.

Pielęgnacja
Za wyjątkiem dwóch okresów obfitego linienia w roku pielęgnacja holendra odmiany długowłosej jest dość łatwa, ponieważ włos nie jest bardzo długi i nie filcuje się nawet po zamoczeniu.

Ciekawostki o rasie
W Holandii opowiada się następującą anegdotkę z dawnych czasów, kiedy owczarki holenderskie zajmowały się jeszcze wypasem owiec.
Pewien farmer sprzedał 20 jagniąt, a że nabywca nie zabrał ze sobą psa, wypożyczył owczarka, żeby ten zagonił je do jego gospodarstwa. Po wykonaniu pracy pies został odesłany do domu. Po zabezpieczeniu jagniąt w zagrodzie, farmer poszedł do domu na kawę i opowiadał żonie o swoim nabytku. Kiedy ponownie wyszedł, zobaczył, że brama od zagrody jest otwarta, a jagnięta zniknęły. Okazało się, że wierny pies zabrał je z powrotem ze sobą.